Moja koleżanka Zuzanna niedawno otworzyła swój własny klub fitness. W najbliższej okolicy nie mieściło się nic podobnego, więc jej pomysł miał duże szanse powodzenia. Poprosiła mnie o pomoc gdyż znamy się dość długo i przyjaźnimy, zaproponowała mi współpracę a ja, bez dłuższego namysłu, się zgodziłam. Był pomysł więc trzeba było zacząć planowanie i projektowanie klubu fitness. Zaczęłyśmy od znalezienia odpowiedniego lokalu potrzebne nam było sporo miejsca w łatwo dostępnej części miasta. Okazało się, w pobliżu że zwalnia się lokal po sklepie odzieżowym. Po obejrzeniu lokalu udałyśmy się do specjalisty, który miał nam zrobić dokładny projekt klubu fitness dla tego lokalu. Gdy miałyśmy już projekt zaczęłyśmy remont i urządzanie naszego lokalu. Gdy przygotowałyśmy już wszystkie wnętrza pozostało już tylko zakupić sprzęt fitness. Poszukiwanie zaczęłyśmy w Internecie, szukałyśmy w miarę taniego i sprawnego sprzętu, gdyż nasze środki pieniężne były dość ograniczone. W Internecie na szczęście można znaleźć mnóstwo ofert. Gdy klub był już gotowy pozostało już tylko zatrudnienie profesjonalnego instruktora i otwarcie. Nie było łatwo ale z fachową pomocą i zapałem poradziłyśmy sobie bez problemu.
Pages:
Najnowsze komentarze